czwartek, 13 maja 2010

SMACZNIE I ZDROWO- GOTOWANIE NA PARZE :)


Gotowanie na parze jest dośc mało popularne. Niektórzy twierdzą, że jest zbyt czasochłonne i wymaga dużo pracy. Nic bardziej błędnego! Trzeba dobrze zapoznac się z tym tematem,aby zmienic zdanie i przestawic się na zdrowsze jedzenie :)

Dlaczego gotowanie na parze jest tak polecane?

Gotowanie na parze to same korzyści. Przygotowane tą metodą potrawy nie są pozbawione witamin oraz minerałów (mają nawet o 50% więcej witamin niż potrawy przyrządzane „tradycyjnymi” metodami), co często ma miejsce w przypadku gotowania warzyw zanurzonych w wodzie. Składniki odżywcze, w tym naturalny smak, pozostają w produktach, nie są wypłukiwane. Ponadto zachowywany jest naturalny kolor i zapach. Unika się wysuszenia i wchłaniania zbyt dużej ilości wody przez produkty spożywcze. Potrawy gotowane na parze nie wymagają użycia tłuszczu, dzięki czemu są zdrowe i niskokaloryczne.

Gotowanie na parze jest uniwersalną metodą. Można ją stosować zarówno w przypadku przygotowywania warzyw, jak i owoców morza, białego mięsa, ryb (przed gotowaniem poleca się skropić ryby cytryną. Dobrym pomysłem jest użycie zamiast wody bulionu).

Co dokładnie można przygotowywać na parze? Wszystkie warzywa, z wyjątkiem pomidorów i warzyw liściastych. Doskonale nadają się do tego również owoce, typu: jabłka, śliwki, gruszki. Na parze można przygotować również ryż, kuskus, kasze oraz kluski. Metoda ta nie nadaje się do przyrządzania grzybów. Niektórzy z nas gotują na parze osobno każdy rodzaj produktu spożywczego. Nie trzeba tego jednak robić. Można w tym samym czasie przyrządzać mięso i warzywa. Jedyne o czym należy pamiętać, to by warzywa położyć powyżej koszyczka z mięsem. Dzięki temu unikniemy rozgotowania warzyw i uzyskania twardego mięsa.

Gotowane na parze produkty można dowolnie przyprawić. Nie wolno jednak posypywać ich solą. Dopiero po ich podaniu na talerz można je lekko posolić. Wielu smakoszy poleca również dodanie do wody odrobiny wytrawnego białego wina, czy świeżych ziół. Po ugotowaniu mięsa, czy jarzyn, wystarczy odparować nadmiar wody, zagęścić wywar i podawać jako sos.

Czas przyrządzania potraw

Smaczne potrawy nie mogą być rozgotowane ani za twarde, co do tego nikt chyba nie ma wątpliwości. Dlatego warto pilnować czasu ich przyrządzania:

* ziemniaki w zależności od wielkości około 10- 25 minut,
* ryby około 6-8 minut,
* ryż około 30 minut,
* podzielony na różyczki kalafior lub brokuła – 6-9 minut,
* jabłko w kawałkach – ok. 10 minut,
* marchew pocięta w prążki około 15 minut,

Pamiętaj, zanim zaczniesz gotować

* wybieraj warzywa i owoce bez żadnych skaz (nagnieceń, pęknięć). Gotowanie na parze bowiem wydobywa ich smak i aromat. W przypadku gorszej jakości warzyw i owoców może być on nie do zaakceptowania.
* woda nie może dotykać jedzenia.
* należy wlać do garnka około 2,5 cm wody.
* między poszczególnymi koszyczkami z produktami spożywczymi należy zostawić odpowiednią przestrzeń, by swobodnie w niej płynęła para,
* do gotowania na parze warto wybierać chude mięso,
* nie ma możliwości gotowanie na parze dań w panierce,
* na parze nie wolno gotować zamrożonych pokarmów. Trzeba je uprzednio rozmrozić.
* gotowanie na parze doskonale nadaje się do odgrzania wcześniej przyrządzonych dań,
* dobierz idealnej wielkości przykrywkę do garnka. Zawsze pamiętaj o jej dokładnym nałożeniu.

Gotowanie na parze to doskonały pomysł na zdrowe jedzenie, które dostarczy wszystkich potrzebnych witamin oraz pomoże utrzyma wymarzoną sylwetkę :)

środa, 12 maja 2010

ŁOSOŚ Z RYŻEM I WARZYWAMI


Pyszny łosoś z ryżem i warzywami - marchewką, kukurydzą, brokułami i groszkiem cukrowym to zdrowe i pożywne danie, które mogłabym jeść co piątek. Aby chude mięso ryby było soczyste, wystarczy krótko je smażyć, a następnie wstawić na kilka minut do ciepłego piekarnika. Można też od razu upiec rybę w folii, ale wtedy będziemy musieli trzymać ją w piekarniku trochę dłużej.

Składniki:

•2 dzwonka łososia
•przyprawa do ryb
•natka pietruszki
•sok z cytryny
•oliwa z oliwek
•200g ryżu brązowego
•mrożone warzywa na patelnię: brokuły, marchewka, groszek cukrowy, kukurydza
•zioła, sól, pieprz

Przygotowanie:

Rybę skrapiamy sokiem z cytryny, posypujemy mieszanką przypraw (lub po prostu solą i pieprzem). Smażymy na oliwie z oliwek po 1-2 min. z każdej strony. Przekładamy na folię aluminiową usmażone dzwonka, posypujemy natką pietruszki. Zawijamy szczelnie folię i wkładamy do ciepłego piekarnika na 5 min.

Ryż gotujemy w osolonej wodzie wg instrukcji na opakowaniu (zazwyczaj ok. 30 min.). Warzywa dusimy na patelni, podlewając niewielką ilością wody. Gdy ryż się ugotuje, a warzywa zmiękną, dodajemy składniki do siebie, doprawiamy do smaku solą, pieprzem i ziołami, posypujemy natką pietruszki.

PALCE LIZAĆ !!

wtorek, 11 maja 2010

COŚ DOBREGO DLA KAŻDEGO- SAŁATKA "GRILLOWA"


Składniki

• 2 woreczki ryżu
• 3 duże ogórki ze skórką
• puszka tuńczyka
• puszka kukurydzy
• pęczek koperku
• majonez i sól, pieprz

Etapy przygotowania

1. Ryż ugotować w osolonej wodzie, wyjąć z woreczków i pozostawić do ostygnięcia czasami mieszając.

2. Pokroić ogórek ze skórką w kostkę, odcedzić kukurydzę i wrzucić to do ryżu. Tuńczyk odcedzić z zalewy, rozgnieść widelcem i dodać do reszty.

3. Posiekać koperek i dodać do sałatki. Wymieszać składniki z majonezem i doprawić przed podaniem. Pyszna sałatka pasująca do mięs z grilla, ale również odnajdzie swoje miejsce u cioci na imieninach.

4. Jeśli ktoś nie lubi tuńczyka to można zamienić go na pierś kurczaka, która jest upieczona na patelni i pokrojona w kostkę.

Taka sa
łatka doskonale nadaje się na wiosenne grillowanie :) jest lekka, zmaczna i pozywna.
Życzę wszyskim SMACZNEGO :)

poniedziałek, 10 maja 2010

WIEJSKIE BUŁECZKI Z BOCZKIEM, SEREM I CEBULKĄ


Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek jadła tak pyszne i tak cudownie pachnące bułeczki. Nie zwykłam prosić o zaufanie, ale jeśli mogę dziś to zrobić, to proszę Was (tak, tak - proszę) upieczcie je. Zapach podczas pieczenia, smak, delikatność ciasta - po prostu poezja. I jestem przekonana, że będziecie podzielać mój entuzjazm.
I co tu dużo mówić - są po prostu bardzo wiosenne :)

Składniki:
* 3 szklanki mąki
* 1 łyżeczka proszku do pieczenia
* 1/2 łyżeczki sody
* 1/2 łyżeczki soli
* 1/2 łyżeczki cukru
* 120 g masła
* 1 nie pełna szklanka maślanki
* 1 jajko
* 50 g boczku w cienkich plasterkach
* pęczek dymki
* 4 łyżki tartego sera (ja użyłam Emmentalera)

W jednej misce łączymy składniki suche oraz ser, posiekaną cebulkę i pokrojony boczek. W drugiej łączymy maślankę z jajkiem. Do suchych składników dodajemy miękkie masło i rozdrabniamy palcami tak długo aż utworzy się drobna kruszonka. Dodajemy maślankę z jajkiem i dosłownie minutkę zagniatamy ciasto. Formujemy bułeczki i pieczemy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i podsypanej mąką ok.15 - 17 minut w 225 stopniach.

Smacznego :)

czwartek, 6 maja 2010

SCHAB WIEPRZOWY W PIWIE


Dzisiaj mam dla was ciekawy przepis, dla tych którzy lubią smak chmielu i goryczki- z dodatkiem piwa ;)
To jest bardzo tanie, niezbyt efektowne, ale za to smaczne danie. Po prostu: polski obiad. To jedna z tych potraw, która wymaga kilku czynności na jednej patelni przez 15 min i później zostaje już tylko oczekiwanie aż reszta sama się zrobi przez godzinkę na wolnym ogniu.

Na 2 osoby:
- 3 plastry schabu wieprzowego (nawet może być z kością)
- dużo cebuli: 4-5 główek
- 1 piwo 0,5l (tanie, ale nie wysokoprocentowe)
- łyżka masła, łyżka mąki pszennej (może być też ziemniaczana), sól i dużo pieprzu

1. Podsmażamy na rozgrzanym oleju na patelni osolone i oprószone pieprzem kotlety schabowe (nie rozbijać) - tak po około 4 minuty z każdej strony, niech się lekko zarumienią
- wrzucamy do garnka

2. Na pozostałym tłuszczu tej samej patelni podsmażamy pokrojoną w plastry cebulę - należy osolić no i oprószyć pieprzem (ja lubię dużo pieprzu), jak się zeszkli cebula (nie usmaży):
- wrzucamy do garnka ze schabem

3. Na tej samej patelni rozpuszczamy łyżkę masła i wlewamy piwo - jak się zagrzeje:
- wlewamy do garnka ze schabem i cebulą

4. Garnek ze schabem, cebulą i piwem przykrywamy przykrywką i pozostawiamy na ok. 1h - niech bulgocze
trzeba co jakiś czas przemieszać
mięso i powstały sos będą gotowe jak już mięso będzie się rozpadać
cebula się częściowo rozgotuje i zagęści sos, jeśli jednak będzie dużo płynu, można zagęścić sos łyżką mąki po zmieszaniu jej z kilkoma łyżkami wody i wlaniu tego do sosu

bonus 1: można wrzucić do garnka kilka suszonych, jesiennych grzybów
bonus 2: jeśli zostanie sporo sosu - czystej esencji smaku, a mięso już zostanie całkowicie wchłonięte przez biesiadników, nie wolno tego zmarnować: dorzucamy ugotowany makaron i mamy kolejny obiad lub zakąskę dla gości

Bardzo proste i tanie danie.
Nie wymaga innych przypraw niż sól i pieprz, a to dzięki piwu, które nadaje potrawie specyficzny aromat.
Polecam dla osób z grupą krwi 0 i innych mięsożerców.
Jeśli jednak ktoś chciałby wprowadzić małe urozmaicenie, to polecam tymianek, który dla wieprzowiny jest ziołem - kluczem do poprawy smaku.
Jeśli pilnujemy naszego brzuszka, aby za mocno nie wychylił się zza spodni, powinniśmy przy tym daniu pomyśleć o zredukowaniu ilości ziemniaków. Zwłaszcza ziemniaczane puree nie jest tu wskazane, a jak już to chociaż z mlekiem a nie ze śmietaną. Węglowodany bowiem przysparzają nam najwięcej problemów i rzucają kłody w walce o smukłą sylwetkę, dlatego nie jedzmy późnych obiadów - do 17.00 - i mięso: TAK jak najbardziej, ale ziemniaki umiarkowanie.
ŻYCZĘ SMACZNEGO!!!

środa, 5 maja 2010

MUFINKI Z MUSLI



Wydaje się na pierwszy rzut oka, że jest dużo dodatków, ale wszystkie są łatwo dostępne. Nie trzeba odwiedzać bardziej wyrafinowanych sklepów, niż ten osiedlowy. I co jeszcze fajnego jest w tych mufinkach to to, że wprost nie należy ciasta dobrze wymieszać (na gładką masę). Należy to zrobić od niechcenia. Nawet widziałam tą operację przeprowadzaną za pomocą drewnianej pałeczki do jedzenia chińszczyzny. To jest dopiero fusion mix i jeszcze można dodać fakt pieczenia tych mufinek w blasze zaprojektowanej przez Szwedów (szwedzka firma meblowa), ale made in England.

na 12 małych babeczek:
- 225g mąki (można zmieszać: trochę pszennej i trochę żytniej),
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- szczypta soli,
- 100g musli (najlepsze jest to prażone, tzw. crunchy),
- 185g rodzynków (jeśli jest ich mało w musli, dla mnie jest zawsze mało),
- 115g (ok.4 łyżek) cukru (jeśli jest pod ręką to brązowy, jeśli nie, to nie) (proponuję jeszcze zamiast cukru miód),
- 250ml jogurtu naturalnego,
- 2 jajka,
- 90g masła stopionego

1.Rozpoczynamy pracę od przygotowań sprzętu: rozgrzać piekarnik do 210 stopni C i należy przygotować formę do babeczek. UWAGA: jeśli nie posiadamy takowej formy, zawsze możemy wykorzystać zwykłą keksówkę i zrobić mega mufina - też dobre. Jeśli jednak posiadamy wspomnianą formędo babeczek, mamy trzy opcje przygotowania jej na spotkanie z ciastem: wyłożyć otwory kupnymi papierkami do mufinek, wysmarować otwory masłem lub wyciąć kwadraty z papieru do pieczenia i wyłożyć nimi otwory.
Oto opcja trzy: łapiemy kwadrat za rogi, składamy i upychamy:

2.To była najtrudniesza część pracy. Zasada robienia mufinek to wlać płynne składniki do suchych i wymieszać byle jak. Także do mąki, proszku, soli, musli, rodzynków i cukru wlewamy zmieszane ze sobą jajka, jogurt i stopione masło. Jeśli mamy miód zamiast cukru, zaliczamy go do płynnych składników i dobrze jest go stopić razem z masłem, żeby się najpierw ze sobą połączyły i nieco przestygły. Gotową masę przekładamy do foremek i pieczemy około 20 minut.

wtorek, 4 maja 2010

ANGIELSKI DESER- PUDDING Z BABKI DROŻDŻOWEJ

Zawsze sobie wyobrażałam, że pudding to coś na kształt vel smak budyniu, coś wytwornego oraz coś trudnego do przygotowania i czasochłonnego.
Jak bardzo się myliłam pokazał mi program emitowany przez kanał kuchnia.tv.
To pyszny deser, w którym najwięcej czasu zajmuje pieczenie, nie jest zbyt kosztowny, jest słodki (jak na porządny deser przystało) i przygotuje go każdy nawet początkujący kucharz.

Składniki
duża babka drożdżowa
masło
3-4 duże jajka
szklanka mleka
szklanka śmietany 18-procentowej z kartonika (słodkiej)
szklanka cukru
duży cukier waniliowy
kwaskowy dżem ( ja biorę malinowy)
rodzynki - teoria mówi łyżkę na osobę ja biorę po dwie, bo lubimy dużo
dekoracja:bita śmietana (można ubić jeśli została ta z kartonika lub po prostu użyć tej w sprayu)

Przygotowanie
Rozgrzać piekarnik do 160 stopni C. Rodzynki zalać gorącą wodą i odstawić do namięknięcia. Pokroić babkę drożdżową na kromki centymetrowej grubości i posmarować masłem. Ceramiczne lub szklane naczynie natłuścić masłem. Przygotować sos– do miski wbić jajka, wlać mleko i śmietanę, dodać cukier i miąższ wanilii, wymieszać składniki za pomocą trzepaczki. Zanurzać kawałki ciasta w sosie żeby wciągnęły sos i były miękkie, ale nie mogą się rozpaść, ułożyć w posmarowanym masłem naczyniu tak pod skosem, jeden plasterek musi zachodzić na drugi, między kromki powkładać nieco dżemu łyżeczką i zalać pozostałym sosem. Posypać po wierzchu odsączonymi rodzynkami i zapiekać 30-40 minut w temperaturze 160 stopni C.


Najpyszniejszy jest tak 30-60 minut po wyjęciu z piekarnika, ale na zimno też jadalny:-)

Smacznego